Blog

„A może to wszystko sprzedać?” Dylemat przedsiębiorców zmęczonych biznesem

30 lat rozkwitu polskiego kapitalizmu stworzyło warunki do rozwoju tysięcy przedsiębiorstw, których właściciele, szczególnie ci, którzy zaczynali w latach 90., stoją dziś przed dylematem – co dalej? Statystycznie tylko 8% przekaże swój biznes sukcesorom. Wielu rozważa sprzedaż firmy, choć często na tych rozważaniach się kończy. No bo jak to tak – sprzedać coś, co budowało się przez połowę życia?

***

Kilka tygodni temu rozmawialiśmy ze znajomym przedsiębiorcą, który od ponad 20 lat rozwija firmę transportową. To człowiek ambitny i pracowity. Wylał siódme poty budując biznes, który pomimo kilku potknięć, z czasem wyrobił silną markę na lokalnym rynku.

Jednak dziś najchętniej zająłby się czymś innym. Przez te wszystkie lata większą część swojego życia koncentrował wokół pracy i budowania biznesu, co wiązało się
z wieloma wyrzeczeniami. Jest zwyczajnie zmęczony.

Firmą nie chce zająć się jego syn. Choć na studiach przez kilka lat pomagał ojcu w pracy, ostatecznie miał na siebie inny pomysł i wyjechał za granicę.

Kiedy znajomy podzielił się swoim problemem z przyjacielem, usłyszał że powinien zastanowić się nad sprzedażą firmy. To nie pierwszy raz, kiedy ktoś mu to zasugerował. Wie, że spieniężając biznes mógłby trochę odpocząć. Miałby czas na wyjazdy i powrót do hobby, które kiedyś posiadał.

Na razie ma jednak dużo wątpliwości. Czuje się związany z firmą, w którą włożył tyle serca i pracy. Ma wrażenie, że najlepiej wie, co dla jego firmy najlepsze i w gruncie rzeczy, mógłby popracować jeszcze kilka lat. Czy słusznie?

Rozterki przed sprzedażą

Przypadek naszego znajomego doskonale ilustruje problem, z którym boryka się obecnie wielu właścicieli polskich firm. Doświadczeni przedsiębiorcy, po latach budowania rynkowej pozycji, zaczynają myśleć odejściu z biznesu. Dla niektórych powodem może być zmęczenie pracą i np. rosnącą komplikacją przepisów. Dla innych chęć zwolnienia tempa i zajęcie się czymś innym.

Jednym z rozwiązań w takich przypadkach jest sukcesja, czyli powierzenie firmy potomkom. Tu jednak pojawia się problem – w praktyce plany dzieci rzadko kiedy idą w parze z planami rodziców. Choć biznesy rodzinne stanowią w Polsce 36% wszystkich firm, tylko 8% potencjalnych sukcesorów jest zainteresowanych kontynuacją dzieła rodziców [1]. Należy też wziąć pod uwagę sytuacje, w których przedsiębiorca po prostu nie ma dzieci, a w pewnym momencie firmę musi komuś przekazać.

Naturalnym wyjściem z tej sytuacji jest sprzedaż firmy. Choć przedsiębiorcy często poważnie rozważają taką opcję, zazwyczaj okładają tę decyzję. Czują się związani z firmą, którą tworzyli przez tyle lat i są pełni wątpliwości – co się z nią stanie po ewentualnej sprzedaży? Co powiedzą pracownicy? Jak odbiorą to kontrahenci,
z którymi zbudowali silne relacje? W trosce o dobro firmy, decydują się na dalsza pracę – jeszcze tylko przez rok, dwa, może pięć?

W ich głowie pojawia się wiele pytań. Jednak zasadniczym, na które powinni odpowiedzieć sobie w tej sytuacji jest: czy praca, do której nie mam już zdrowia lub serca będzie faktycznie dobra dla mnie i mojego biznesu?

Korzyści dla przedsiębiorcy

Przede wszystkim – sprzedaż udziałów nie musi oznaczać całkowitego wycofania się
z życia firmy. W praktyce, wielu przedsiębiorców po transakcji decyduje się na pozostanie w organizacji i dalsze wpływanie na jej rozwój, m. in. z pozycji menadżerskiej lub rady nadzorczej. To częste rozwiązanie, korzystne kiedy przedsiębiorca chce nieco zmniejszyć presję lub odpowiedzialność, a pozostać częścią firmy. Jego doświadczenie jest wtedy nieocenionym aktywem dla nowych właścicieli.

Dla przedsiębiorców zmęczonych prowadzeniem biznesu i chcących się z niego całkowicie wycofać, sprzedaż firmy to przede wszystkim niższe tempo życia. Będzie wiązać się z większą ilością czasu poświęconego rodzinie, bliskim, lub własnym zainteresowaniom. Natomiast przedsiębiorcy, którzy chcą sprzedać biznes, jednak nie myślą na razie o przejściu na emeryturę, będą mogli swobodniej poświęcić się nowym biznesowym przedsięwzięciom. W obu przypadkach – trudno oczekiwać, by przedsiębiorcom znużonym pracą w swojej firmie, dużo satysfakcji sprawiało kontynuowanie tej drogi.

Oczywiście, spieniężenie firmy dla właściciela będzie oznaczać również istotny wpływ gotówki, tym wyższy, im wyższa jest wycena przedsiębiorstwa. Jeśli przedsiębiorca chce np. zabezpieczyć przyszłość rodziny, sprzedaż firmy może to skutecznie ułatwić. Taka transakcja będzie też dobrym rozwiązaniem dla właścicieli firm udających się na emeryturę, a niemających dostępu do innych form kapitału na przyszłość.

Podsumowując – to czy sprzedaż firmy będzie można ocenić z punktu widzenia przedsiębiorcy jako dobrą decyzję, zależy w dużej mierze od tego, czy ma on jasno sprecyzowane cele i wie, co konkretnie chce w ten sposób osiągnąć.

Korzyści dla firmy

W wielu przypadkach motywy sprzedaży przedsiębiorstwa związane są nie tyle
z potrzebami właściciela, co samego biznesu. Choć dla przedsiębiorcy transakcja może – lecz nie musi – oznaczać wycofanie się z danej firmy, dla jej samej stanowi najczęściej kolejny krok w rozwoju. Kiedy naturalne potrzeby firmy zaczynają przekraczać możliwości dotychczasowego właściciela – jest to dobry moment na pojawienie się inwestora zewnętrznego.

To, jak nowy właściciel może przysłużyć się firmie i jej wartości, uzależnione jest m. in. od etapu na którym się ona znajduje. Inne potrzeby i problemy mają firmy budujące swoją pozycję na rynku, a inne podmioty dojrzałe. Dla przykładu – firmy wzrostowe wymagają przede wszystkim intensywnych inwestycji – w produkt, dystrybucję, moce produkcyjne czy dostęp wykwalifikowanej kadry. Firmy dojrzałe skupiają się na utrzymaniu pozycji konkurencyjnej, częściej wymagają reorganizacji, przemodelowania działalności i wsparcia w zarządzaniu.

Jest wiele kategorii inwestorów i wiele obszarów, w których mogą oni wnieść wartość dodaną do przedsiębiorstwa. Kluczowe jest jednak to, że wbrew obawom części przedsiębiorców, firma może rozwijać się bez obecności założyciela,
a w niektórych przypadkach nawet powinna.
Jest to naturalne zjawisko biznesowe.

Niezależnie od etapu, na jakim znajduje się przedsiębiorstwo, rola inwestora zewnętrznego dysponującego odpowiednim kapitałem, know-how i doświadczeniem, może okazać się niezbędna dla jego przyszłości.

***

Decyzja o sprzedaży firmy to trudna decyzja. Być może najważniejsza w życiu przedsiębiorcy. Może mieć olbrzymi wpływ na zawodowe i osobiste sprawy właściciela, ale i oznaczać nowe życie dla samego przedsiębiorstwa.

Co zatem powinni zrobić przedsiębiorcy rozważający taką transakcję? Na pewno muszą mieć jasno sprecyzowane cele (osobiste i dla przedsiębiorstwa), bez których bardzo trudno będzie przeprowadzić udaną transakcję. Ponadto powinni słuchać siebie, swoich potrzeb i racjonalnie oceniać sytuację.

To dość ogólne wskazówki, jednak zasadność i potencjalne korzyści płynące ze sprzedaży firmy należy oceniać wyłącznie w kontekście konkretnych przypadków. Dlatego jeśli jesteście zainteresowani konsultacją w tym zakresie – z chęcią pomożemy.

Zapraszamy do kontaktu.


[1] https://www.pb.pl/problemy-firm-z-sukcesja-933441